Insomnia

Posted: May 6th, 2011 in @, Arte
Tags:

Ah, Nocy próżna! Cóż Tobie dziwić się, że nie chcesz oddać w Snu ramiona Jej oddechem rozpalonych ust i oczu? Cóż dziwić się, że nie pozwalasz zamknąć powiek, zabić blasku odbitego w oceanach źrenic szeptu wczorajszej miłości? Ty jedna wiesz jak wielce niespełnione bywają figle z przekornym Snem, jak tańczyć potrafi na granicy widoczności i znikać, gdy tylko kontur jego duszy pochwycić spróbuje tafla spojrzenia. Tobie dane jest głaskać Jej włosy i czułym dotykiem najlżejszych warstw powietrza z wyżu na niziny przesuwać krótki kosmyk w poprzek maleńkiego noska. Kochać bezwarunkowo. Zachłannie. Ukryć przed Światem, Snem i Księżycem – nigdy nie zwrócić, nigdy nie opuścić. Poczuć choć raz… i umrzeć o poranku.

Advertisement

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Connecting to %s